Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reportaże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reportaże. Pokaż wszystkie posty
sobota, 10 września 2016
wtorek, 16 sierpnia 2016
II Fotospacer w Lublinie
Ponad tydzień minął od drugiego psiego fotospaceru w Lublinie. Ekipa zebrała się zacna :) mieliśmy więcej osób niż w poprzednim roku [nie wszyscy załapali się na grupową fotę]. Poza tym miła atmosfera, dużo psiaków i dużo zdjęć :).
wszystkie moje zdjęcia znajdują się w albumie tutaj:
niedziela, 29 maja 2016
sobota, 30 kwietnia 2016
poniedziałek, 28 marca 2016
I Halowe Zawody Obeience w Lublinie
Od zawodów minęły 2 tygodnie, a ja dopiero teraz się zebrałam do opublikowania fotorelacji na blogu. Wiem, bardzo zaniedbałam to miejsce. Korzystając ze świąt i wyjątkowo dużej jak na mnie ilości wolnego czasu - biorę się za nadrabianie zaległości ;).
Kolejne zawody na hali, co oznacza że fotografowanie nie będzie proste... Dosyć mało światła, zielony kolor z wykładziny odbija się na sierści psów, w każdym miejscu ringu światło jest inne, dopasowanie balansu bieli to horror, obróbka tych zdjęć to też horror. Mam ciemne tele, co prawda w moim plecaku była też jaśniutka 85tka, ale ona była zwyczajnie za krótka i nie miała zoomu który lubię mieć w sporcie. Nie jestem w pełni zadowolona ze swoich zdjęć z tych zawodów, mogły być o wiele lepsze, no ale... są jakie są i wypadałoby pokazać je światu skoro moje logo widniało w katalogu z zawodów.
poniedziałek, 14 września 2015
czwartek, 10 września 2015
piątek, 24 lipca 2015
wtorek, 7 lipca 2015
środa, 3 czerwca 2015
czwartek, 14 maja 2015
poniedziałek, 4 maja 2015
środa, 22 kwietnia 2015
środa, 18 marca 2015
wtorek, 10 lutego 2015
poniedziałek, 29 września 2014
środa, 3 września 2014
Finał DCDC
Tak jak pisałam na fanpage, mój stary laptop zdechł, od paru dni mam nowego. Na szczęście w porę kupiłam zewnętrzny dysk, posegregowałam i zgrałam na niego wszystkie moje zdjęcia i najważniejsze filmy. Jestem trochę opóźniona ze zdjęciami i blogiem, więc teraz będę to nadrabiać.
Post dla wytrwałych - "kilka" moich zdjęć z soboty z finału Dog Chow Disc Cup w Warszawie. Trochę tossa, time trial i openowe freestyle. Pierwszy raz miałam okazję fotografować sport (nie licząc obedience) i przekonałam się, że nie należy on do łatwych dziedzin fotografii, ale mimo wszystko pozostaje moim ulubionym :). Normalnie mam problem z kadrowaniem (skośne kadry, zła kompozycja), a co mowa kiedy wszystko dzieje się tak szybko jak we frisbee. Dodatkowo jeszcze musiałam panować nad ostrością, auto focus w L-ce jest cichutki i szybciutki, ale trochę mu przeszkadzają małe możliwości i nienajlepsza prędkość mojej amatorskiej puszki. Większość zdjęć wylądowała w koszu, prawie wszystkie pozostałe wymagały przycinania, ale jednak sporo jest nawet OK :).
środa, 30 kwietnia 2014
czwartek, 17 kwietnia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















