środa, 31 grudnia 2014

Fotograficzne podsumowanie roku 2014


Ten rok pod względem fotograficznym był dla mnie bardzo owocny :). Postanowiłam go podsumować wybierając po jednym najlepszym zdjęciu z każdego miesiąca... ale okazało się to nie możliwe, zbyt dużo jest zdjęć które uwielbiam, które przywołują wspaniałe wspomnienia i nie mogłam po prostu ich pominąć. Zamiast 12 wybrałam więc ostatecznie 17 zdjęć.



                                    STYCZEŃ                                    


Odi - pies mojej znajomej, na jednej z nielicznych śnieżnych sesyjek w tym roku. Psiak niestety już nie żyje... potrącił go samochód :(.



                                    LUTY                                    


To zdjęcie w sumie nie bardzo mi się teraz podoba, ale dzięki niemu zgarnęłam główną nagrodę w konkursie fotograficznym "Zbliżenia".


                                    MARZEC                                    


Ot taki widoczek. Łyse drzewa, polna droga i słoneczko. Z marca nie mam zbyt wielu zdjęć, ale to lubię.


                                    KWIECIEŃ                                    


Sonia trzymająca kwiatek, co tu dużo opowiadać ;). 


                                    MAJ                                    


Ciągle wracam do tego zdjęcia. Chyba nie trzeba o nim dużo mówić. Wspomnę tylko że biały pyszczek ma już dom, ale ten drugi...



                                    CZERWIEC                                    


Zdjęcie o trochę innym charakterze - pies w mieście. 



                                    LIPIEC                                    


Ta durna mina pojawia się na większości zdjęć Kermita, na przykład - KLIK.



                                  SIERPIEŃ                                      

I tu się nie mogłam już zdecydować na jedno zdjęcie... ;)


Koniec wakacji, Sonia na hamaku - ta fotka zdobyła sporo polubień na moim profilu na 500px 



Pierwsza moja okazja do fotografowania psich sportów (obedience nie liczę) - Finał DCDC w Warszawie. Na zdjęciu Monika i Zip.



Alex na starówce w Lublinie.



                                     WRZESIEŃ                                    


Seminarium z Paulą Gumińską w Lublinie. Na zdjęciu Julita i Ray.



                                 PAŹDZIERNIK                               


Świnka morska Pusia i kiciuś Gizmo, czyli międzygatunkowa przyjaźń :).



I Nieoficjalne Zawody Agility w Lublinie - zostałam poproszona o bycie oficjalnym fotografem zawodów :). Na zdjęciu Ewa i jej suczka Eve.



Uwielbiam jesień :).



LISTOPAD


 Schroniskowiec - Maf. Śliczny psiak, nadal szuka domu.



GRUDZIEŃ




Ten rok pod względem fotograficznym zaliczam do udanych :). Moja kolekcja sprzętu się powiększyła, miałam okazję do robienia sportowych zdjęć, powstało też sporo fajnych portretów moich psów. Z najlepszych naszych fotek z tego roku zamówię odbitki, mam nadzieję że to się stanie taką moją tradycją, bo bardzo lubię jednak papierowe zdjęcia, te w komputerze to zupełnie nie to samo ;).
A 2015, pozostaję przy stwierdzeniu że będzie jeszcze lepszy! I wam też tego życzę!

4 komentarze:

  1. Bardzo, ale to bardzo piekne zdjęcia!
    Życzę, aby rok 2015 był dla Ciebie równie owocny i jeszcze lepszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Realizacji dalszych planów fotograficznych w nadchodzącym roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia! Uwielbiam fotografię, uwielbiam zwierzaki - będę wracać :)

    OdpowiedzUsuń